Jarosław Rubinstein

Pseudonim stałego redaktora korespondencyjnego OM ze St. Zjedn. Pochodzi z rodziny o korzeniach sarmacko-hebrajskich, która jeszcze przed wojną wybrała życie w nowym swiecie. Wychowany między krzyżem a menorą, wyrzekł się obu. Z całą pewnością zamieszkuje najwyżej ze wszystkich redaktorów OM, a może nawet wyżej niż jakikolwiek Polak, i z tej perspektywy zajmuje się zawodowo i niezawodowo obserwacją spraw międzynarodowych i ogólnoludzkich; z powodów historycznych oraz rodzinnych interesuje się żywo sprawami Polski, kraju, w którym nigdy nie był i nie będzie, a który zna przecież jak własną kieszen. Studiował między innymi slawistykę na jednym z bardziej znanych uniwersytetów miasta, w którym od urodzenia mieszka. Uważa, że Polaków zbawił od wiecznego potępienia Gombrowicz – największy pisarz XX wieku, którego jednak Polacy słabo znają. Ateista radykalny, krytyk obyczajów, podglądacz i cudzołożnik, nie boi się Boga.

patrz też: OSK