Jacek Szaban: Ernst Jünger - robotnik w fabryce mitu

Autor: 

Dodano 07.03.2009
Podróż do kresu nocy Louis Ferdinanda Celine’a otwiera słynny fragment opisujący doświadczenia bohatera na froncie pierwszej wojny światowej. Najsilniejszym bodaj akcentem tego passusu jest moment, w którym narrator jest świadkiem, jeśli godzi się tak to ująć, urwania jednemu z oficerów głowy przez przelatujący pocisk. Celine raczy nas w tym dramatycznym momencie uwagą, iż pozbawiona głowy szyja, wyłaniająca się z odzianych nadal w mundur ramion, przypominała garnek bulgoczących konfitur. Pomijając już fakt, że uwaga ta jest dosyć znamienna dla, nazwijmy to, „osobistego” etycznego stosunku do świata, zwłaszcza świata wszelkiej władzy, jaki przejawia z podziwu godną konsekwencją bohater Celine’a, jest ona także doskonałym symptomem pewnego modelu literatury, a jeśli kto woli, po prostu: literatury par excellence, w przeciwieństwie do innych rodzajów piśmiennictwa. Przedmiotem tego modelu literatury jest właśnie odrębny, niepowtarzalny sposób, w jaki rzeczy jawią się i są odbierane przez jakiś typ podmiotu, nie zaś obiektywny opis, albo przynajmniej dążenie do obiektywnego opisu zdarzeń.

czytaj dalej