Bataille, czyli pornozofia

Autor: 

Dodano 12.06.2010

Orgia Mysli, Instytut Francuski w Warszawie oraz wydawnictwo slowo/obraz/terytoria
zapraszają na spotkanie wokół książek Georgesa Bataille'a

Historia oka, Łzy erosa:

Bataille, czyli pornozofia

z udziałem Tomasza Swobody

Tadeusza Komendanta ("Twórczość")

prowadzenie Jacek Dobrowolski

14 czerwca (poniedziałek), godz. 19, Instytut Francuski w Warszawie, ul. Widok 12.

W trakcie wieczoru możliwość zakupu książek Bataille'a w cenach promocyjnych.

W ciągu ostatniego roku ukazały się dwie książki Georgesa Bataille’a: Łzy Erosa (przeł. Tomasz Swoboda) oraz drugie wydanie Historii oka (przeł. Tadeusz Komendant).

"Historia oka" ukazała sie po raz pierwszy w 1928 roku w nakładzie 134 egzemplarzy. Jej autor – Georges Bataille, szanowany pracownik paryskiej Biblioteki Narodowej – ukrył się pod pseudonimem Lord Auch (Pan Sraczy). W późniejszych latach to arcydzieło pornografii Bataille'a zyskało status książki wywrotowej, wybitnej i kultowej. Mimo upływu lat wciąż szokuje i poraża swoją poetycką siłą. Towarzyszy mu "Madame Edwarda", inny przykład wyrafinowanej literackiej perwersji, która sięga podstaw ludzkiej egzystencji. W tej krótkiej historii, którą Maurice Blanchot nazwał „najpiękniejszym opowiadaniem naszych czasów”, miejscem objawienia prawdy staje się paryski burdel i obskurne wnętrze nocnej taksówki. Zbiór uzupełnia "Błękit nieba", przejmująca opowieść o miłości i wstręcie na tle przesiąkniętej faszyzmem Europy lat trzydziestych. Książka została zilustrowana erotycznymi rysunkami Hansa Bellmera, stworzonymi specjalnie do tych opowiadań.

"Łzy Erosa" to ostatnie dzieło Georgesa Bataille’a. Udręczony chorobą pisarz powraca do swoich najważniejszych fascynacji i obsesji, powierzając opowieść obrazom, które przybliżają tajemnice związku śmierci i erotyzmu. Od prehistorycznych posągów i malowideł przez różne postacie manieryzmu aż po surrealizm i słynne fotografie chińskiego skazańca rozbrzmiewa szloch Erosa – wyraz skrajnego cierpienia i bezgranicznej ekstazy.