Poll: o Polsce, zapiski badacza

Autor: 

Dodano 01.10.2011

Wbrew wszelkim pozorom – zakłamaniu, lękom, pysze, megalomanii, ksenofobii (stanowiącym raczej czynniki reaktywne i terapeutyczne) – polska świadomość zawsze ostatecznie okazywała się formacją autoopresyjną. Patrz na okrucieństwo  to jedyne trafne określenie trybu przyswajania czegokolwiek (w szczególności własnej historii – czy to w narracji o winach, czy o ofiarach). W istocie model rozszarpywania stał się wzorcowy – pewien zasadniczy brak wyrozumiałości powoduje, że Polak nigdy nie płacze z powodu doznanych ran, lecz zawsze jedynie się im przygląda. Oczywiście uwewnętrzniona przemoc łatwo znajduje tym brutalniejszy wyraz zewnętrzny.   

 Czytaj dalej