Archiwum

Dlaczego Godard jest najbardziej wolnym i próżnym artystą XX wieku? - zapis dyskusji w IFr.

Zacznę od tego, co jest chyba najbardziej frapujące, czyli od owego gigantycznego zamysłu myślowego Godarda, dającego się porównać – bez żadnej przesady – do zamysłu Dantego, który chciał przecież stworzyć kodeks, kodeks cywilizacji chrześcijańskiej. Drugi wielki zamysł to zamysł Balzaka, który w listach do swojej siostry zachowuje się tak, jakby nazywał się Comte i przeprowadzał właśnie na Uniwersytecie wykład z socjologii: kilkaset zaprojektowanych tomów, w różnych działach (historia Francji, socjologia, psychologia…) – zupełnie niebywała historia. Godard ćwiczył się przecież w „Cahiers du cinéma”, mistrz Bazin rozświetlał tym młodym ludziom – chłopcom wówczas – obszary, które miały ich ośmielić. I ośmieliły. Poszli bowiem w wielu różnych kierunkach w tym, co tworzyli jako film. Ta sprawa mnie właśnie zafrapowała. Pewnego rodzaju tajemnica osobista – jak to się dzieje, że człowiek przeznaczony na egzystencję klerka z uniwersytetu nagle szarpie się na coś takiego.

Derrida, czyli jak stać się najmądrzejszym na świecie? - zapis dyskusji w IFr.

Michał Herer: Zostaliśmy więc wprowadzeni. Proszę o interwencje, komentarze...

Ostatni Foucault - myśl nieoswojona - zapis dyskusji w IFr

„Ostatni Foucault – myśl nieoswojona”. W użyciu tytułu jednej z książek Levi-Straussa mniej chodziło o odwołanie się do koncepcji autora „Myśli nieoswojonej”, a bardziej o pewną poetycką czy retoryczną siłę tej formuły i o podkreślenie pewnego elementu dzikości czy nieoswajalności myśli Foucaulta, faktu, że z trudem daje się on oswoić i przyswoić przez tradycyjny dyskurs akademicki. Po drugie – „ostatni Foucault”, a więc Michel Foucault późny, u którego ta nieoswajalność jest szczególnie widoczna. Późny Foucault a więc przede wszystkim ten od ostatnich dwóch tomów „Historii seksualności”, to Foucault, którego szczególnie często i ze szczególnym uporem próbowano i próbuje się wciąż na wiele sposobów oswajać.

Baudelaire/Flaubert - miasto, literatura, myśl - zapis dyskusji w IF

Mateusz Falkowski: Zacznijmy od sytuacji, w jakiej znajdowali się Flaubert i Baudelaire, od świata, w jakim żyli. Zgodnie z tym, co zasugerował Wiktor, była to – po pierwsze – sytuacja nowa, po drugie – ta nowa sytuacja wynikała z określonego poziomu rozwoju świata mieszczańskiego. W związku z tym zapytajmy, gdzie ewentualnie u Flauberta i Baudelaire’a – poza takimi oczywistościami jak temat czy ogólnie pojęta forma – gdzie ta mieszczańskość, tudzież miejskość, się przejawia.

Jean Baudrillard - zapis dyskusji w Instytucie Francuskim

To paradoks, że kariera, którą Jean Baudrillard zrobił w humanistyce, swoje ogromne wpływy symboliczne i kulturowe zawdzięcza Ameryce. Nie wiem, czy Państwo widzieli fotorelację z jego wykładu w Las Vegas, gdzie występował w złotej marynarce, były tancerki niemalże na rurze, to była rewia, a on w jej samym centrum.

Orgia Deleuzjańska - zapis dyskusji w Instytucie Francuskim

Michel Foucault powiedział kiedyś, że być może nadejdzie jeszcze „wiek delezjański”. Zaryzykowaliśmy proroctwo, że tym wiekiem będzie wiek XXI. Oczywiście można to sformułowanie rozumieć na kilka sposobów. Najgorzej chyba byłoby, gdyby Deleuze stał się modny dzięki dezinterpretacjom, które po części już się zaczęły – poprzez wpisywanie Deleuze’a w bardzo szeroki kontekst – najczęściej bardzo słabo sproblematyzowany – czy to poststrukturalizmu, czy antypodmiotowości, czy wreszcie – być może najbardziej trafnie zresztą – antyhumanizmu. Książka Michała Herera tym się różni od tych dezinterpretacji, że – po pierwsze – jest niezwykle rzetelna, a zarazem – i na tym będzie być może polegać trudność z jej recepcją – wyznacza od razu bardzo wysoki poziom komplikacji, co przy braku opracowań myśli Deleuze’a może w przyszłości stanowić pewien problem, przynajmniej na początku.

Płeć Zero. Kilka uwag o formie pożądania

Poszukiwanie określonego stylu, określonych taktyk walki i  ostatecznej równowagi (balansu, nie kompromisu, chodzi tu bardziej o stricte „artystyczną” równowagę, niż kompromis „złotego środka”) pomiędzy codziennymi ograniczeniami (od biologii, poprzez kulturę oraz poza-erotyczne nawyki i potrzeby) a fantazmatycznym zrazu popędem ku zdepersonalizowanej, pozbawionej określeń ekstazie jest być może najważniejszym pytaniem o możliwość osiągnięcia w erotyzmie maksymalnej możliwej wolności.

Święta pornografia

Porno to jak gdyby jednocześnie ruch objawienia i ograniczenia. Seks wychodzi na jaw, oddaje się w całej okazałości a dzięki temu przestaje już straszyć gdzie indziej. Jest to ruch poniekąd analogiczny do instytucjonalizacji religii, tzn. ustanowienia oficjalnej organizacji Kościoła – tak jak w przypadku Kościoła wiadomo, że jest od tamtych spraw, tak samo w przypadku porno wiadomo, że chodzi w nim o te rzeczy.

Popęd i sens

XX wiek nauczył nas, że popęd seksualny jest najpoważniejszym problemem filozoficznym. Oczywiście człowiek zawsze ze szczególną atencją odnosił się do popędu seksualnego i wplatał go w gęste sieci znaczeń i wyobrażeń. To dziedzina seksualności właśnie, jak można sądzić, jest polem walki. Walka ta jest nieskończona, ponieważ seksualnosc jest zagadką, której prawdy do końca nie możemy zrozumieć; możemy ją jedynie obudowywać domysłami i przekonaniami, które ostatecznie kształtują konkretne aktywnosci.

Traktat o literaturze

Źródła zapisu literackiego – prawda w literaturze – czym jest doskonałość i niedoskonałość literacka? – czym jest ruch postaci? – „postaciowanie” i perypetie – drogi, dewiacje i los – czym jest ruch otoczenia? – chaos i kosmos – władza i oswobodzenie – wielopowierzchniowość, czyli dlaczego każda literatura jest realistyczna? – czym jest ruch materii? – rozkład postaci i otoczenia – Coś i Wszystko – implozja i eksplozja – jak mówi materia? – co to jest styl? – odwrócona kosmogonia – pożądanie, ekstaza, śmierć – konkluzja.

Subskrybuj zawartość